Rząd Wielkiej Brytanii ogłosił nowy plan działania mający na celu walkę z trzema największymi nielegalnymi wysypiskami śmieci w Anglii, zlokalizowanymi w Wigan, Sheffield i Lancashire, przy wykorzystaniu środków podatników. W składowiskach tych znajduje się łącznie 48 000 ton nielegalnie składowanych odpadów, co stanowi poważne zagrożenie dla środowiska i zdrowia publicznego. Decyzję podjęto po latach skarg lokalnych mieszkańców, którzy cierpieli z powodu plag szczurów, smrodu, a nawet przymusowego zamykania lokalnych szkół z powodu pożarów na składowiskach.
Skala problemu
W niedawnym dochodzeniu BBC te składowiska uznano za „supersytuacje”, w wyniku których zidentyfikowano co najmniej 11 podobnych składowisk w całej Anglii, a każde z nich zawiera ponad 20 000 ton odpadów. Jedna nieruchomość w Kidlington w hrabstwie Oxfordshire jest już likwidowana, a jej koszt przekracza 9 milionów funtów. Chociaż koszty sprzątania zwykle ponoszą właściciele gruntów, w takich przypadkach interweniował rząd ze względu na ogromną skalę skażenia i wpływ na pobliskie społeczności.
Niezadowolenie lokalnych mieszkańców
Pomimo planowanego sprzątania mieszkańcy okolic innych dużych nielegalnych wysypisk śmieci, takich jak Over w Gloucestershire, nadal są źli z powodu braku działań. Naoczni świadkowie poinformowali, że wysypisko śmieci w Auvers codziennie składowało odpady z 50 pojazdów, aż do czasu, gdy pożar przerwał jego działalność. Lokalni urzędnicy skrytykowali Agencję Ochrony Środowiska za powolną reakcję i brak pilności w rozwiązaniu tych problemów.
Odpowiedź rządu
Rządowy plan działania obejmuje dodatkowe fundusze dla Agencji Środowiska (45 milionów funtów w ciągu trzech lat) w celu wzmocnienia środków egzekwowania prawa, w tym uprawnienia do natychmiastowego zamknięcia nielegalnych zakładów utylizacji odpadów i nałożenia do 51 tygodni więzienia na operatorów, którzy ignorują nakazy zamknięcia. Osoby nielegalnie wyrzucające odpady mogą teraz otrzymać punkty karne na prawie jazdy, a rząd będzie współpracował z firmami ubezpieczeniowymi, aby zapewnić lepszą ochronę właścicielom gruntów dotkniętym nielegalnym składowaniem odpadów. Samorządy otrzymają zwrot podatku od składowisk za prace porządkowe.
Szersze implikacje
Decyzja o wykorzystaniu środków publicznych na sprzątanie odzwierciedla rosnące trudności w pociąganiu do odpowiedzialności przestępców zajmujących się odpadami i właścicieli gruntów. Nacisk w planie położony na egzekwowanie przepisów i działanie odstraszające jest krokiem w kierunku ograniczenia nielegalnych składowisk, ale jego skuteczność będzie zależała od stałego finansowania i bardziej agresywnego podejścia Agencji Ochrony Środowiska. W numerze tym uwydatniono słabości systemowe w gospodarce odpadami oraz zachęty ekonomiczne zachęcające do nielegalnego składowania, które w dalszym ciągu zagraża zdrowiu publicznemu i zrównoważeniu środowiskowemu.
Nowe środki są odpowiedzią na rosnące oburzenie społeczne w związku z niekontrolowanym rozprzestrzenianiem się nielegalnych składowisk, jednak długoterminowe rozwiązanie wymaga kompleksowego przeglądu polityk gospodarowania odpadami i surowszych kar dla sprawców ich naruszenia.






















