Teleturnieje zapewniały zdrową rozrywkę dla całej rodziny. Zaproponowali interaktywne rekolekcje dla wszystkich, od małych dzieci po dziadków. Ale zasłona niewinności często pękała. Za jasnymi światłami i żywiołowym gospodarzem kryły się dziesięciolecia skandalów, które wstrząsnęły branżą. Nie chodziło tu tylko o niewinne błędy. Mówimy o rażącym oszustwie. Albo, co gorsza, o tym, jak producenci zaaranżowali oszustwo.

Lista złamanego zaufania jest długa. Może to obejmować zarówno uczestników ukrywających swój numer telefonu, jak i kadrę kierowniczą fałszującą cały wynik ze względu na oceny. Przyjrzyjmy się najbardziej szokującym przypadkom sfałszowania gry.

Dyskryminacja kobiet w ciąży w programie „Cena jest właściwa”

Brandi Cochran myślała, że zapewniła sobie miejsce w programie „Cena ma rację”*. To jeden z najchętniej oglądanych seriali w historii. W 2010 roku pozwała firmę produkcyjną. Jej roszczenie? Nielegalne zwolnienie po ciąży.

Cochran powiedziała, że ​​wyjechała na wakacje, a po powrocie powiedziano jej, że jej usługi nie są już potrzebne. Nie był to odosobniony przypadek. Mniej więcej w tym samym czasie podobny zarzut postawił były model Shane Sterling. Twierdziła, że ​​została zwolniona z tego samego powodu.

W listopadzie 2012 r. Cochran początkowo wygrała sprawę, przyznając jej 775 000 dolarów. Jury zgodziło się z jej wersją wydarzeń. Ale zwycięstwo było krótkotrwałe. W marcu 2013 roku sędzia uchylił ustalenia ławy przysięgłych. Sprawa została zamknięta. Jednak skandal pozostał skazą na reputacji serialu.

„Nasz mały geniusz”: oszustwo przed emisją

Nie każdy skandal dociera do fal radiowych. Nasz mały geniusz to doskonały przykład programu, który został odwołany przed emisją. Fox planował wypuszczenie tego quizu dla dziecięcych maniaków w styczniu 2010 roku. Główna funkcja? Dzieci wygrywają pieniądze dla swoich rodzin.

Tak się nie stało. Program został odwołany ze względu na problemy z integralnością. Rodzic jednego z uczestników napisał do Federalnej Komisji Łączności (FCC). W liście opisano niepokojące odkrycie. Jeden z członków załogi przekazał dziecku i jego rodzicom listę potencjalnych tematów. Na co najmniej cztery pytania udzielono konkretnych odpowiedzi.

Najprawdopodobniej przedstawienie zostało sfabrykowane. Dziecko było przygotowane na sukces. Fox całkowicie anulował projekt. Nigdy nie wyemitowano ani jednego odcinka.

Ukryta sztuczka techniczna autorstwa Adriany Abeñi

Skandal z Adrianą Abenay ma lżejszy wydźwięk, ale jest nie mniej szokujący. Była modelką, która pojawiła się na okładce magazynu FHM. Podczas hiszpańskiego teleturnieju Pasapalabra 事情 poczuł się dziwnie.

Uczestnicy musieli zidentyfikować tytuły piosenek i wykonawców na podstawie odtwarzanej muzyki. Abenya użyła ukrytego urządzenia, aby oszukać. Schowała telefon między nogami. Na ekranie była uruchomiona aplikacja Shazam. Aplikacja natychmiast identyfikowała utwory.

Abenya przyznała się do wyczynu podczas sesji nagraniowej. Jako motyw podała wstyd wynikający z braku wiedzy muzycznej. To trochę oszustwo w porównaniu do innych na tej liście. Pokazuje jednak, jak łatwo można nagiąć zasady, jeśli chce się ukryć technologię.

Program Twenty-One sfałszowany w latach pięćdziesiątych

Lata pięćdziesiąte XX wieku przyniosły rozkwit teleturniejów. Telewizja stawała się głównym nurtem. Program „Twenty-One” prowadzony przez Jacka Barry’ego stał się ogromnym hitem. Zawodnik Herb Stempel zwyciężał przez sześć tygodni z rzędu. Ostatecznie przegrał z Charlesem Van Dorenem.

Van Doren również miał dobrą passę zwycięstw.

Wtedy prawda wyszła na jaw. Obie passy zwycięstw zostały sfałszowane. Program manipulował wynikami, aby zwiększyć oglądalność i wywołać szum. To nie była wina jednej osoby. Wszystkie mechanizmy Dwudziestu Jeden zostały naruszone.

Skandal był tak znaczący, że zainspirował film Roberta Redforda Quiz Show z 1994 roku. Film udramatyzował upadek moralny tamtej epoki. Pokazało, jak presja na oceny zwyciężyła nad uczciwością.

„Kto chce poślubić milionera?”

Zanim „Kawaler” i „Kawaler” zdominowały gatunek programów randkowych, Fox próbował innego podejścia. Kto chce poślubić multimilionera? umieściła 50 kobiet w konkursie na niewidzialnego bogacza.

Rick Rockwell był „bogatym biznesmenem”. Jego rękę zdobyła Darva Conger, pielęgniarka z izby przyjęć. Program przyciągnął 23 miliony widzów. Oceny były ogromne.

Fabuła była kontrowersyjna. Jednak oszustwo okazało się poważniejsze. Rockwell kłamał we wszystkim. Nie był milionerem. Jego głównym atutem był mały dom o powierzchni 1200 stóp kwadratowych. W telewizji na żywo sfabrykował swoje bogactwo i status. Małżeństwo, które potem nastąpiło, zostało zbudowane na fundamencie kłamstw.

Oszustwo poprzez mowę ciała

Sprawa Kaleda El-Katateny’ego budzi kontrowersje. To, czy rzeczywiście udawał, czy po prostu bawił się prawdopodobieństwem, jest kwestią dyskusyjną. Wygrał 100 000 dolarów w Milionaire Hot Seat.

Student prawa (199 rok studiów) stwierdził, że czytając prezentera, odpowiedział poprawnie na pięć pytań. Wyraz twarzy i mowa ciała Eddiego McGuire’a dały mu odpowiedzi. Była to strategia, której producenci nie planowali. Wydawało mi się to naruszeniem ducha gry.

McGuire i producenci wyśmiali te twierdzenia. Nalegali, żeby niczego nie dał. Ale widzów to nie obchodziło. Pomysł, że twarz gospodarza może ujawnić odpowiedzi na quiz, jest niepokojący. Sugeruje to, że aktorstwo to bardziej działanie niż wiedza.

Te historie pokazują, że chęć zwycięstwa często przewyższa sprawiedliwość. Niezależnie od tego, czy jest to ukryty telefon, czy wyreżyserowane zakończenie, zaufanie jest kruche. Widzowie myślą, że oglądają test umiejętności lub szczęścia. Często patrzą na produkcję. Granica między rozrywką a manipulacją jest cieńsza, niż chcielibyśmy przyznać. Co się stanie, gdy kolejny wielki hit zostanie tak samo wystawiony? Będziemy musieli poczekać i zobaczyć.

Jak Kerry Dee Ketchum użyła fałszywego nazwiska, aby wygrać w Super Password

Branża teleturniejów często szczyci się tym, że jest uczciwa, ale niektórzy zwycięzcy są uczciwi tylko z nazwy. Patrick Quinn nie był tym, za kogo się podaje. W 1988 roku mężczyzna używający tego nazwiska zarobił 58 000 dolarów w programie Super Password. Pieniądze szybko zniknęły. Równie szybko jego wolność zniknęła.

Quinn to tak naprawdę Kerry Dee Ketchum. Był zbiegiem w trzech stanach. Uważny widz go rozpoznał. Zadzwonił na policję. Ketchum próbował wypłacić czek i został aresztowany. Cena tego zwycięstwa? Pięć lat więzienia. Sfingował śmierć żony, aby ukraść firmie ubezpieczeniowej 100 000 dolarów. To była głupia decyzja. Ujawniło także rażącą wadę w sposobie, w jaki stacje telewizyjne weryfikowały uczestników. Kontrole były powierzchowne. Zbyt powierzchowne.

„Gra randkowa” i seryjny morderca, który nie był zabójcą

Nazwisko Rodney Alcala nie daje mi spokoju w gardle. Pojawił się w The Dating Game w 1978 roku. Cheryl Bradshaw wybrała go na swojego partnera. Była mądra. Nazwała go odrażającym. Odmówiła mu.

Gospodarz Jim Lang przedstawił Alalę jako odnoszącą sukcesy fotografkę. O reszcie nie wspomniał. Alcala był zarejestrowanym przestępcą seksualnym. Był skazanym gwałcicielem. W tym czasie był także aktywnym seryjnym mordercą. Odcinek wyemitowano, gdy nadal popełniał przestępstwa. Intuicja Bradshawa uratowała jej życie. Alcala przebywa obecnie w celi śmierci w Kalifornii, skazany za pięć morderstw. Program miał szczęście. Bradshawowi udało się uciec.

Kichający major, który ukradł tytuł milionera

Charles Ingram znał armię. Był byłym majorem armii brytyjskiej. Nie wiedział, jak grać w „Kto chce zostać milionerem”. A przynajmniej tak nam się wydawało. Ingram stał się jedną z niewielu osób, które zdobyły maksymalną nagrodę w wysokości 1 000 000 funtów. Podejrzenie podążało za nim jak cień.

Śledczy zastanawiali się, czy współpracował ze wspólnikami. Odpowiedź brzmiała: tak. Czterotygodniowy proces ujawnił każdy szczegół. Ingram, jego żona Diana i inny wspólnik zostali uznani za winnych oszustwa. Schemat był zaskakująco mało zaawansowany technologicznie. Ingram zrobił pauzę podczas zadawania pytań. Jego wspólnicy kichnęli, aby zasygnalizować poprawną odpowiedź. Było głośno. To było oczywiste.

Ingram stracił stopień wojskowy. Stracił wolność. Kichnięcie odbiło się echem w Wielkiej Brytanii, zamieniając quiz w skandal. Pokazał, że nawet zaawansowane technologicznie teleturnieje opierają się na ludzkiej uczciwości. Często brakuje ludzkiej uczciwości.

Człowiek, który pamiętał wypadek w Press Your Luck

Michael Larson jest królem oszustów w teleturniejach. Wymyślił, jak oszukać system w Press Your Luck. Największy hit CBS. Larson miał nie tylko szczęście. Był przygotowany. Oglądał nagrania odcinków. Zatrzymał je. Dokonał ich przeglądu.

Zauważył, że rotacje nie są przypadkowe. Poszli według wzoru. Przewidywalna pętla. Larson trenował, aż oczy zaczęły go piec. Pamiętał sekwencję. Kiedy wchodził na plan, za każdym razem kończył z najwyższymi nagrodami na Wielkiej Tablicy. Nie było wymagane szczęście. Tylko matematyka i obsesja.

Skandal zmusił stację CBS do zmiany programu. Wszędzie zaostrzyli zasady. Inne programy poszły w ich ślady. Larson udowodnił, że „losowość” często jest po prostu słowem oznaczającym „niewystarczająco pilnie się uczę”. Przemysł się nauczył. System został naprawiony. Ale dreszczyk zwycięstwa? Został. I zawsze tam będzie, czekając, aż następna osoba spojrzy na ekran, aż dostrzeże kłamstwo w przypadkowości.